Homorewolucja postępuje. Jak poinformował minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, już 84 pary jednopłciowe dokonały transkrypcji aktów cywilnych zawartych poza granicami Polski.
Od niedzieli 23 sierpnia obowiązuje w Polsce nowy formularz transkrypcji aktów związków cywilnych zawartych za granicą. Wcześniej formularz miał dwie kolumny, mężczyzna i kobieta. Teraz można wybrać również inne opcje: mężczyzna i mężczyzna albo kobieta i kobieta.
Zmiana nastąpiła na gruncie rozporządzenia, jakie Gawkowski ogłosił jeszcze w maju. Trybunał Konstytucyjny pod koniec lipca stwierdził niezgodność tego rozporządzenia z ustawą zasadniczą, ale rząd uznał, że Trybunał orzeka wadliwie, nie ma zatem powodu, by przejmować się jego decyzjami. Dlatego rozporządzenie weszło w życie pomimo swojej niekonstytucyjności.
Wcześniej w listopadzie 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że kraje członkowskie UE muszą respektować akty związków cywilnych zawarte w innych krajach członkowskich. W marcu za wiążącą uznał tę wykładnię Naczelny Sąd Administracyjny.
Do pierwszej transkrypcji związku homoseksualnego doszło w maju w Warszawie. Rafał Trzaskowski postanowił przepisać akt związku, jaki zawarli w Berlinie dwaj mężczyźni. Decyzja była symboliczna, bo od strony praktycznej oznacza uznanie wyższości prawa niemieckiego nad prawem polskim, które nie przewiduje takich związków. Trzaskowski dokonał transkrypcji tego związku, choć nie było jeszcze stosownych formularzy.
Teraz transkrypcje są o wiele prostsze. Według Gawkowskiego, zagraniczne homozwiązki transkrybowały jak dotąd 84 pary – to 33 pary żeńskie oraz 51 par męskich. Podając tę informację, minister wyraził radość z ideologicznych zmian w Polsce, twierdząc, że teraz nasz kraj „zapewnia równe traktowanie i nie zabrania kochać swojej rodziny” bez względu na to, „kto kogo za rodzinę uznaje”.
Niektóre samorządy nie przeprowadzają transkrypcji, pomimo rządowego rozporządzenia. Przykładowo w Zakopanem burmistrz Łukasz Filipowicz stwierdził, że transkrypcja aktu homoseksualnego „małżeństwa” zagranicznego jest niezgodna z konstytucją, co stwierdził Trybunał, dlatego tamtejszy Urząd Stanu Cywilnego transkrypcji nie dokonuje.
Źródło: PCh24.pl